O medycynie ewolucyjnej

Wykład dr. Szymona Drobniaka, Kawiarnia Naukowa Festiwalu Nauki, 20 listopada 2017 [0h55min]

Rozwój współczesnej medycyny zachwiał procesem doboru naturalnego, w efekcie czego ewolucja człowieka się zatrzymała, lub przebiega bardzo powoli. Ze względu na brak selekcji z populacji nie są usuwane szkodliwe mutacje genetyczne, wobec czego gatunek ludzki może zamienić się w „ewolucyjny śmietnik”. Przekonywał o tym dr Szymon Drobniak podczas wykładu w Kawiarni Naukowej Festiwalu Nauki.

Jak przypomniał prelegent, ostatni ślad ewolucji człowieka pochodzi sprzed 7,5 tys. lat.  Wówczas nastąpiła ewolucja genów odpowiedzialnych za trawienie laktozy. Zaszła ona w społecznościach, gdzie istotną gałęzią rolnictwa była hodowla bydła. Wcześniej – ok. 10 tys. lat. temu – wykształcił się niebieski kolor oczu, co do którego roli uczeni nie są zgodni. 150 000 tys. lat temu pojawiły się osobniki odporne na chorobę kuru. To najwcześniejsze przykłady ewolucji człowieka. Czy jednak jakiekolwiek zmiany zaszły na przestrzeni 4-5 ostatnich pokoleń?

Dr Drobniak podczas wykładu przytaczał wyniki badań dowodzących, że proces ewolucji człowieka się zatrzymał. Medycyna zdolna leczyć coraz więcej chorób sprawiła, że proces doboru naturalnego w społeczeństwach rozwiniętych przestał działać. Szanse przeżycia i rozrodu otrzymały osobniki, które jeszcze dwa wieki temu skazane były na unicestwienie. Jak dowodził prelegent, również proces doboru płciowego uległ zachwianiu wskutek stosowania antykoncepcji hormonalnej i zmian kulturowych. Wobec tego naukowcy – tacy jak biolog ewolucyjny prof. W. D. Hamilton – coraz częściej mówią o potrzebie „ręcznego sterowania” procesem ewolucji i „ekologii ewolucyjnej człowieka”.

PW

Organizator wykładu:

Kawiarnia Naukowa Festiwalu Nauki, logo

Podobne wykłady Nauka

Komentarze

Partnerzy

Lista zapisanych wykładów jest aktualnie pusta.