Od tolerancji do solidarności – w poszukiwaniu pomostu

Wykład prof. dr hab Zygmunta Baumana inaugurujący konferencję „Tolerancja-europejskie perspektywy etyczno-społeczne”, Centrum Nauki Kopernik, 23 kwietnia 2012 [1h00min]

Wykład prof. dr hab. Zygmunta Baumana inaugurował konferencję „Tolerancja-europejskie perspektywy etyczno-społeczne”. Spotkanie odbyło się z inicjatywy prof. dr hab. Danuty Hubner, przewodniczącej Komisji Rozwoju Regionalnego Parlamentu Europejskiego we współpracy z Instytutem Spraw Publicznych i Polską Radą Ekumeniczną w Centrum Nauki Kopernik, 23 kwietnia 2012.

Profesor Zygmunt Bauman w wykładzie inaugurującym konferencję zwrócił uwagę na zjawisko diasporyzacji, polegające na zamieszkiwaniu terytoriów współczesnych państw przez różnego rodzaje mniejszości etniczne, językowe, religijne. „Archipelagi tych diaspor rozciągają się pomiędzy państwami, przekraczając je”. Jak zaznaczył, prowadzi to w konsekwencji do nasilania się zjawiska podwójnej lojalności. Polega ono na tym, że na przykład Turek mieszkający w Niemczech uważa się jednocześnie za lojalnego obywatela Republiki Federalnej Niemiec, ale tez pozostaje wierny swojej rodzimej kulturze. Profesor Bauman zaznaczył, że migracja jest procesem, który będzie trwał. Jak dodał, modernizacja i postęp gospodarczy mają to do siebie, że „produkują ludzi zbędnych”, którzy w poszukiwaniu szans na lepsze życie emigrują poza granice swych państw. Ponadto, interesy gospodarcze nie pozwolą na zamknięcie granic. Zdaniem Profesora Europa nie jest jeszcze przygotowana na zjawisko imigracji. „Obecnie niesłychanie pilne stało się zadanie nadrobienia zaniedbań z przeszłości i wypracowanie sztuki życia razem, obok siebie„. Przypomniał, że jeszcze na początku XIX w. traktowano obecność obcych jako kłopot przejściowy, a normalnie przyjętym sposobem reagowania na imigrantów była asymilacja. „Oczekiwano, że problem nie tyle będzie rozwiązany, co zniknie. Nie wypracowywano więc sposobów radzenia sobie z migracją i obcymi”.  Gdy okazało się, że problem nie znika, pojawiło się pojęcie tolerancji. „Tolerancja zaczęła się od tego, że była aktem jednostronnym: ja pozwalam tobie na inność. Oznacza ona więcej praw dla przybysza, ale także utwierdza tubylca w przekonaniu o swojej większej wartości. Tu nie chodzi o twoje prawo do, ale o moją dobrą wolę„. Profesor podkreślił, że w relacjach z imigrantami „tolerancja to nie cel, ale stacja przystankowa, a raczej rozdroże”. Jak przekonywał, to solidarność, a nie tolerancja powinna być celem. „Żyjąc razem mamy do dyspozycji więcej opcji, więcej możliwości, szersze horyzonty i wychodzimy z tego procesu wzbogaceni. Różnorodność to naturalna wylęgarnia twórczości”. Jednocześnie zauważył, że przejście od tolerancji do solidarności może okazać się zadaniem trudnym, ponieważ przemiany społeczne, polegające na przejściu od społeczeństwa producentów do społeczeństwa konsumentów, nie rokują dobrze dla solidarności. „Dziś przeżywamy okres indywidualizacji, prywatyzacji problemów. Dziś miejsca pracy są naturalną fabryką podejrzliwości. Solidarność nabrała w świecie charakteru wybuchowego, karnawałowego. Mamy wybuch entuzjazmu, po czym od karnawału solidarności przechodzi się znowu do codziennej rutyny, która sprzyja raczej pogłębianiu podziałów” .

Więcej o konferencji znajduje się na stronie www.danuta-hubner.pl

[2012]

Licencja Creative Commons
Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Tagi: , , , , , , , , ,

Podobne wykłady Społeczeństwo

Komentarze

Partnerzy

Lista zapisanych wykładów jest aktualnie pusta.