Największe powodzie w Polsce

Zbiór fragmentów filmów pokazujących wielkie powodzie, które wystąpiły w Polsce od lat międzywojennych. Wykorzystano materiały dostępne w serwisie YouTube. 2012 r. [26 min]

Powodzie w naszym kraju występują dosyć często. Nie każde są tak tragiczne, jak pamiętna „powódź tysiąclecia” w 1997 roku, jednak zawsze oznaczały one ludzkie dramaty. Historia pokazuje także, że regulacje rzek, które miały w zamyśle chronić przed powodziami, w efekcie zwiększały tylko jej skutki.

988 rok – pierwsza wzmianka, przekazana przez Jana Długosza: „Zdarzały się tego czasu liczne i długotrwałe wylewy, po których nastąpiło lato skwarne i dla wielu płodów przyrodzonych szkodliwe.”

1118 rok – wiosna i lato, wspomniane przez Jana Długosza: „Te ciągłe ulewy i powodzie nie tylko w Polsce, ale i w okolicznych krajach wielkie poczyniły szkody, zatopiwszy całą niemal Ziemię, a stąd przeszkodziwszy zasiewom i zbiorom […]. Wkrótce potem takie spadły ulewy i nawałnice, a z rzek tak gwałtownie powstały wylewy wód, że niektórzy lękać się zaczęli powtórnego potopu.”

Powódź w Polsce w 1934 roku – największa powódź w Polsce międzywojennej, która rozpoczęła się od intensywnych opadów deszczu w dorzeczu Dunajca w dniach 13-17 lipca 1934. Dnia 16 lipca osiągnięty został, nie pobity nawet w czasie powodzi w 1997 roku, polski rekord wysokości opadów w ciągu jednej doby, kiedy to na Hali Gąsienicowej spadło 255 mm deszczu. Powódź objęła dorzecze Dunajca, Raby, część dorzecza Wisłoki i Skawy. Fala powodziowa spłynęła do Wisły i dotarła do Warszawy 22 lipca. W sumie woda zalała 1260 km², zabijając 55 osób. Uszkodzeniu, bądź zniszczeniu, uległo 22 059 budynków, 167 km dróg, 78mostów. Wartość powstałych szkód oceniono na 12 milionów dolarów (wartość ówczesna), tj. równowartość 60,3 miliona przedwojennych złotych. W efekcie powodzi, jako zabezpieczenie przeciwpowodziowe, zbudowano i oddano do użytku zbiorniki retencyjne w Porąbce na Sole (1936) oraz w Rożnowie na Dunajcu. Ten ostatni został ukończony dopiero w roku 1941, już w czasie okupacji niemieckiej.

Na przełomie 1978 i 1979 roku spadła rekordowa ilość śniegu. Było go tak wiele, że ludzie musieli przemieszczać się w wykopanych w śniegu tunelach. Po tak ciężkiej zimie przyszły oczywiście roztopy, tymczasem zmarznięta ziemia nie była w stanie przyjąć tak wielkich ilości wody. Do tego doszedł jeszcze padający deszcz. Powódź połączona z licznymi podtopieniami trwała w sumie prawie dwa miesiące, zalanych zostało ponad 20 tys. km² terenu, a zniszczenia dotknęły wielu budynków, dróg i mostów.

1982 –  do powodzi w tym roku doprowadziły wyjątkowo niekorzystne warunki meteorologiczne. Najpierw nastąpiła odwilż, po której w krótkim czasie temperatura spadła do -20 stopni Celsjusza. W efekcie na zbiorniku we Włocławku utworzył się śryż, który zablokował przepływ wody. Zalanych zostało 10 tys. ha gruntu, pod wodą znalazła się także część Płocka. Istniało także prawdopodobieństwo, że woda uszkodzi rurociąg naftowy „Przyjaźń”.

1997 rok. „Powódź tysiąclecia” rozpoczęły kilkudniowe, obfite opady deszczu, które spowodowały nagły przybór wody w rzekach. Potem w kolejnych dniach padający deszcz pogarszał sytuację. Kataklizm dotknął dopływy Odry, dorzecze Nysy Łużyckiej, dorzecze i dopływy Wisły. Niemal cała południowa część kraju została zalana. Zginęło 55 osób. Wielka woda dokonała znacznych zniszczeń w budynkach i infrastrukturze drogowej, a straty materialne szacowane były na 12 mld złotych. W wyniku powodzi w mediach i przestrzeni publicznej coraz częściej zaczęto mówić o niebezpieczeństwie budowania domów na terenach zalewowych oraz o szkodliwym wpływie regulacji rzek.

2009 rok. Pod koniec czerwca nad znaczną częścią Europy przeszła potężna fala deszczu oraz burz połączonych z gradem, a nawet trąbami powietrznymi. W niektórych miejscach rzeki w ciągu doby potrafiły przybrać o 3 metry. Najbardziej ucierpiało południe kraju, w tym miasto Ropczyce. Powódź przyczyniła się też do śmierci jednej osoby.

2010 rok. W wyniku obfitych opadów deszczu podniósł się poziom wody w Wiśle. Wezbrane wody zalały Kraków i przerwały wał powodziowy w nowej Hucie, także Śląsk znalazł się pod wodą. Zagrożenie pojawiło się też na Odrze. Fala powodziowa dotarła do Sandomierza, a potem zagroziła gminom nadwiślanym. W wyniku przerwania wałów zostały zalane liczne wsie nad Wisłą.

[źródło: www.wikipedia.pl]

Zapraszamy na Witrynę Wiejską, na której znajdują się informacje o projekcie „Powódź! Razem damy radę!”. Ponadto zachęcamy do zapoznania się z pozostałymi wykładami dotyczącymi powodzi dostępnymi na Wszechnicy.

Wykład Małgorzaty Siudak i Romana Koniecznego wygłoszony został w ramach projektu „Powódź! Razem damy radę!” prowadzonego przez Fundację Wspomagania Wsi. Projekt dofinansowany jest ze środków Programu Operacyjnego Fundusz Inicjatyw Obywatelskich.

Licencja Creative Commons
Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

[2012]

Podobne wykłady Historia

Komentarze

Partnerzy

Lista zapisanych wykładów jest aktualnie pusta.