Przemoc szkolna jako zjawisko grupowe

Wykład dr Agaty Komendant-Brodowskiej, Festiwal Nauki w Warszawie, 1 października 2017 [0h48min]

Większość milczących świadków przypadków dręczenia w szkole nie akceptuje go. Za ich biernością wobec sytuacji stoją mechanizmy grupowe. Jeśli je zrozumiemy, będzie mogli wyzwolić potencjał tkwiący w świadkach i skutecznie przeciwdziałać dręczeniu. Przekonywała o tym na wykładzie podczas Festiwalu Nauki dr Agata Komendant-Brodowska z Instytutu Socjologii UW.

Według danych przytoczonych przez prelegentkę, dręczeniu w szkole podlega 9-10 proc. uczniów. Ofiary narażone są na stres i depresję. Agresorzy nabierają przekonania o bezkarności, co prowadzi ich niekiedy do popełniania przestępstw w przyszłości. Świadkowie uczą się obojętności. Ofiary przemocy niejednokrotnie targają się na własne życie, bądź na życie i zdrowie rówieśników. Wbrew powszechnemu mitowi, dręczyciele nie kompensują kosztem ofiar swojego braku pewności siebie. Ich bezpośrednim celem nie jest też krzywdzenie ofiar. Zależy im natomiast na uzyskaniu uprzywilejowanego statusu w grupie i jej kontrolowaniu.

Wobec powyższego – przekonywała Komendant-Brodowska – kluczową rolę w zatrzymaniu przypadków dręczenia w szkole ma reakcja świadków. Mimo iż większość z nich jest przeciwna aktom dręczenia – o czym świadczą badania – najczęściej pozostają bierni względem sytuacji. Socjolożka podczas wykładu w oparciu o teorię gier przedstawiła analizę kilku modeli sytuacji („pułapka wspólnej niewiedzy”, „kliki, segregacja na podgrupy”), wyjaśniając przyczyny braku reakcji świadków na obserwowane wydarzenia w przedstawionych wypadkach. Słuchacze wystąpienie mogli również poznać recepty na aktywizację biernych obserwatorów i zapobieganie przypadkom dręczenia.

PW

Organizator wykładu:

Logo Festiwalu Nauki

***

Licencja Creative Commons
Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Partnerzy

Lista zapisanych wykładów jest aktualnie pusta.